wtorek, 14 maja 2013

ZAPROSZENIE: 17-18 maja EFFATHA, Niepokalanów

W najbliższy piątek - 17 maja - wieczorem, godz. 19.00, rozpocznie się Zjazd Stowarzyszenia Ruch EFFATHA oraz wszystkich, których doświadcza bądź interesuje problem sekt i zagrożeń wiary. Tematem przewodnim będzie zagadnienie świadków Jehowy, ich działalność, zarzuty, dramaty i tragedie ludzi od nich odchodzących oraz rodzin, w których ktoś odszedł do świadków.
Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
Zjazd potrwa do soboty do godzin popołudniowych.

W trakcie jego trwania oprócz kilku wykładów w powyższym temacie jest przewidziany czas na rozmowę, porady, dyskusję, wymianę doświadczeń.

Możliwości noclegu i wyżywienia znajdują się na stronie Niepokalanowa.
Uczestnictwo jest otwarte i bezpłatne. Organizatorzy zwracają się jednak z prośbą o życzliwe wsparcie i pomoc w pokryciu kosztów organizacyjnych. (W ubiegłych latach zazwyczaj były to ofiary rzędu kilkunastu złotych).

Gorąco zapraszamy
Andrzej Wronka

poniedziałek, 25 marca 2013

Chcemy pracy a nie gejowskich małżeństw. Miliony Francuzów przeciw homozwiązkom!

Jak donosi Radio Watykańskie miliony Francuzów deklaruje swój sprzeciw wobec legalizacji i promocji homozwiązków. Z tego milion czterysta tysięcy aktywnie to wyraziło podczas demonstracji zorganizowanej w Paryżu.

niedziela, 3 marca 2013

Spotkania w Rawiczu

Kościół parafialny w Rawiczu

W niedzielę i poniedziałek, 3 i 4 marca goszczę w Rawiczu w parafii Chrystusa Króla i Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny dzieląc się świadectwem o zagrożeniach wiary. W niedzielę, dziś, dodatkowe spotkanie po Mszy św. ok.19.30.
Jutro, poniedziałek, spotkania z  młodzieżą szkół średnich w ramach rekolekcji wielkopostnych.

Ks. Proboszczowi Józefowi Podemskiemu za życzliwość i gościnność, wszystkim z którymi mogę się spotkać słowa wdzięczności i najlepszych życzeń.
Słowa wdzięczności kieruję do wszystkich, którzy pomagali w przeprowadzeniu moich konferencji czy wspierali mnie organizacyjnie.

W przyszłym tygodniu, w niedzielę 10 marca, z tego kościoła będzie transmitowana Msza św. przez TVP Polonia.

czwartek, 21 lutego 2013

Uciszyć Wronkę ... "Gzeta Wyborcza", "Gazeta Polska", "Newsweek" w jednym szeregu zwierają szyki. Oj zaczynają się bać...

Zdawało by się, iż największe gazety w Polsce nie zechcą na swych łamach zająć się moją osobą i działalnością. Ciężko się temu dziwić, wszak setki tysięcy nakładu lub przynajmniej w okolicy setki, poświęca się na osoby i instytucje znane, ogólnopolskie, czy wydarzenie i komentarze do nich rozgrywające się na świecie. Aż tu w ostatnich miesiącach coś zaczęło się dziać. Zdawało by się tak różne środowiska, a zaczęły niemalże jednym głosem mówić.
         Na jesieni łódzka "Gazeta Wyborcza" (19.11.2012) wypowiedziała się w sprawie wykładu organizowanego z serii Narodowej Akademii Informacyjnej. W styczniu do ataku przyłączyła się, ni mniej, ni więcej tylko "Gazeta Polska" (16.01.2013), zaś po niej sam "Nesweek" (30.01.2013). Gdy otrzymywałem informaqcje o tym od moich WSI (Wronkowych Służb Informacyjnych) niechciałem wierzyć, iż takie podmioty wykazują takie zainteresowanie moją osobą i działalnością.
Cóż się nie spodobało?
Oficjalnie - promowanie, zapraszanie osób, z których wiedzy Polacy mają nie korzystać. Dlaczego? A no dlatego, że wówczas bardzo dobrze, trafnie nie tylko rozumie się wydarzenia i dramatyczną sytuację zarówno państwa polskiego jak i Narodu, ale rozumie się ją w oparciu o fakty i porządną metodologię do ich analizowania. Trzeba więc odciąć Polaków od wiedzy, która pozwala - z ogromną skutecznością - analizować, ale także prognozować, organizować społeczeństwo i zachęcać do działania; ale do działania opartego nie tylko na emocjach i ideologizmach, ale porządnej nauce i wiedzy, umiejętności samodzielnego myślenia i skutecznego organizowanie siebie oraz otoczenia.
By ludzie nie chcieli sięgnąć do tej unikalnej wiedzy i zapoznać się z unikalnymi materiałami, trzeba po prostu obrzydzić osoby, na które Wronka się powołuje, których wiedzę promuje. Mechanizm prosty w budowie i - u ludzi myślących stereotypami - niestety, bardzo skuteczny.
        O ile łódzka gazecinka czepnęła się głównie doc. Józefa Kosseckiego, jedynego samodzielnego pracownika naukowego ze specjalnością cybernetyki społecznej, o tyle "Gazecie Polskiej" i "Newsweekowi" nie spodobał się Pan Ryszard Gontarz, o którym już niejednokrotnie na blogu wspominałem. Za pomocą artykułu z IPNu, czyli powyrywanych z kontekstu i życiowego, i historycznego ukazano Pana Ryszarda jako swoiste monstrum komunistyczno-antysemicko-betonowo-perelowsko.... no i można by tu mnożyć. Posługując się odgrzewanymi od kilku już lat frazesami, licząc zapewne, że na narodowej stronie nikt ich nie zweryfikuje, a przyjmie jak objawienie autorytetów ipn-owskich (niestety może być to słuszne założenie, gdyż nagminnym jest i lenistwo, i nie umiejętność weryfikowania informacji z innych źródeł). Poprzez takie działanie próbuje się przestraszyć, czy też może zniechęcić, do promowania osoby z taką przeszłością.
Muszę rozczarować autorów tych publikacji: nic z tego! "Daremne żale, próżny trud". Co więcej, poprzez te artykuły doznaję dodatkowej motywacji i utwierdzenia, że właśnie ta metoda edukacyjno-organizacyjna jest bardo nie wygodna dla wrogów nowoczesnej myśli narodowej.
         Poświęcając tyle czasu Panu Ryszardowi Gontarzowi gazety przemilczają bardzo konsekwentnie jego książkę unikat: "Rewoltę marcową" (napisana pod pseudonimem Jerzy Brochocki), książkę gdzie ogrom faktu, jakie odsłania Ryszard Gontarz, z łatwością otworzyć by mogły oczy tysiącom Polaków na wiele środowisk i ich poczynania, od czasów II wojny światowej. Przypadkowo ataki owe zbiegają się z nową promocją tej książki, jak również z materiałami, zamieszczanymi w rożnych miejscach w internecie.
        Polecam ją Państwu obiema rękoma, a przekonają się Państwo, że rzeczywistość jest zupełnie inna niż medialna papka.

środa, 16 stycznia 2013

W Roku Wiary: Szok (1)

Satanistyczne symbole w oficjalnych akcjach tanecznych, w katolickiej parafii w Szwajcarii. Jakże Rok Wiary jest fundamentalny. Ileż kryzysów tej wiary (katolickiej) zmusza do rachunku sumienia. Kiedy w Polsce takowe "atrakcje duszpasterskie" zastaniemy?
Dla katolików o mocniejszych nerwach polecam pełniejszą relację w Kronice Novus Ordo.

czwartek, 10 stycznia 2013

Wywiad z Ryszardem Gontarzem

W ferworze wielu zarzutów, kalumnii, oszczerstw, mowy nienawiści kierowanych pod adresem Pana redaktora Ryszarda Gontarza, mam radość zaprezentować wywiad z Człowiekiem legendą, Człowiekiem, który zawsze walczył - i walczy - o Polskę.

Źródło: www.NAIZDW.wordpress.com

wtorek, 8 stycznia 2013

ZAPROSZENIE: O manipulacji.

W poniedziałek, 14 stycznia w Urzędzie Dzielnicy Targówek miasta stołecznego Warszawy wygłoszę prelekcję
o manipulacji i sposobach obrony przed nią. Prelekcja rozpocznie się o godz. 17.30. Wstęp wolny!

Powyżej, materiał video z poprzedniej prelekcji z czerwca 2012 roku dotyczącej problemu sekt.

wtorek, 27 listopada 2012

Żydzi jako rasa Panów a inne rasy to odchody ludzkości

"Podwójna moralność Szewacha Weissa"

Filozofia jednego z premierów Izraela (trzeba przyznać robi wrażenie):  
"Nasza rasa jest Rasą Mistrzów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane jako ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie ponad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy”.

środa, 21 listopada 2012

"Wybiórcza" atakuje Wronkę i Narodową Akademię Informacyjną

W internetowym wydaniu łódzkiej mutacji "Gazety Wyborczej" pojawił się artykuł atakujący mnie i inicjatywę NAI. Czyli tu ich boli. Poziom merytoryczności rzecz jasna niewielki, ale szum poszedł, oj zaczyna coś się dziać.
Póki co, artykuł pospiesznie zniknął ze strony internetowej, odtwarzamy go z archiwum:

"Co tak śmierdzi w Grand Hotelu? [KOMENTARZ]


Jędrzej Słodkowski 2012-11-20, ostatnia aktualizacja 2012-11-19 20:28:06.0

Łódzcy nacjonaliści przełamują kolejną barierę. Z kanciap ultraprawicowych i ultrakatolickich organizacji przenoszą się na salony. W czwartek Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolska zapraszają do Grand Hotelu. Menedżer najstarszego łódzkiego hotelu nie widzi w tym nic złego, bo "sale konferencyjne udostępnia też grupom turystów z Izraela".
 Podczas spotkania reklamowanego na stronach Brygady Łódzkiej ONR i łódzkiej MW niejaki Andrzej Wronka wygłosi wykład na temat "Wojny demograficznej - sytuacji demograficznej w Polsce". Wronka pasjonuje się "apologetyką, czyli obroną wiary katolickiej głównie przed zarzutami sekt, różnych ruchów religijnych i błędnych duchowości". Na licznych spotkaniach w całej Polsce oraz w katolickich mediach obala "mity" na temat świadków Jehowy i doradza, jak "pomóc duszom czyśćcowym".

 Łódzkie spotkanie to kolejna odsłona Narodowej Akademii Informacyjnej. Obok Wronki jej główną twarzą jest Józef Kossecki, specjalista od cybernetyki społecznej. Był najpierw zastępcą, a potem następcą Stanisława Tymińskiego na stanowisku szefa Partii X (a właściwie Partii X Patriotów Polskich). W PRL-u współpracował z SB, od 1983 r. odpowiadał za propagandę w niesławnym Zjednoczeniu Patriotycznym "Grunwald".

 Na "latającym uniwersytecie", jak sami założyciele nazywają Narodową Akademię Informacyjną, kształcić mają się "kadry działaczy społecznych, zdolnych do podjęcia działań w każdych warunkach i miejscu, w jakich się znajdują".

 "Kadry działaczy społecznych" z ONR i MW w Łodzi już od pewnego czasu pokazują, że dają sobie radę. Na stronach internetowych, obok zapowiedzi wykładu Wronki relacjonują wyjazd na Marsz Niepodległości, "jednogłośnie uznany za udany" mimo utrudnień ze strony policji. Adam Małecki, szef łódzkiej Młodzieży Wszechpolskiej, awansował na szefa Straży Marszu Niepodległości i wiele wskazuje na to, że ma także zająć się tworzeniem Straży Niepodległości, czyli siłowego skrzydła Ruchu Narodowego
powołanego przez ONR i MW.

 Mówię o tym wszystkim Piotrowi Matulce, menedżerowi Grand Hotelu. - My tylko udostępniamy sale konferencyjne, nie wnikamy w to, co się będzie działo - komentuje. - Różni ludzie wynajmują u nas sale: firmy eventowe, cateringowe, grupy turystów z Izraela. Dopóki nie mam do czynienia ze zniszczeniami, nie widzę problemu.

 - Nie przeszkadzają panu organizatorzy? - dopytuję.

 - Nie zgadzam się z ich przekonaniami, ale nie staram się oceniać ludzi pod kątem ich przynależności partyjnej. I tak jak wspomniałem, przecież z drugiej strony goście z Izraela też wynajmują u nas sale - powtarza koronny argument Matulka. - Klient to klient, business is business.

 "Pieniądze nie śmierdzą" - głosi znane łacińskie przysłowie. To prawda, bo czad jest gazem bezwonnym. Zaczadzonemu mamoną szefostwu Grand Hotelu życzę, by o ich praktyce biznesowej dowiedziało się jak najwięcej bywalców. Łącznie z grupami turystów z Izraela.

 PS Piotr Matulka dementuje informację organizatorów, jakoby spotkanie miało się odbyć w sali Malinowej. Według niego chodzi o salę Kupiecką."


źródło: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,12887649,Co_tak_smierdzi_w_Grand_Hotelu

sobota, 10 listopada 2012

Gdyby nie Dmowski, nie byłoby Polski...

W fałszowaniu historii w Polsce następuje cały czas postęp. 11 listopada - oto kolejny przykład. Dzień, w którym tak naprawdę - historycznie - niewiele co się stało. Jest czysto umowną datę powiązaną z Piłsudskim, który - o mały włos - swymi wyczynami np. z 1914 roku nie doprowadził by Polski na cmentarz polistyczny.
Polecam więc krótką - nawet zbyt krótką - refleksję o roli Romana Dmowskiego, zamieszczoną w Dzienniku Gajowego Maruchy.
A o Piłsudskim... Na razie, by nie szokować, osłońmy to mgłą milczenia